czwartek, 29 lipca 2010 16:23
Dzieło zatytułowane "Symphonicities" wypełniają największe przeboje wokalisty w nowych, orkiestrowych wersjach.- Występowanie z orkiestrami Chicagowską i Filadelfijską to apogeum mojej muzycznej kariery - zapewniał. - Z niekłamaną radością czekam na planowaną trasę koncertową.
Album w wersji międzynarodowej zawiera książeczkę z tekstem autorstwa Anthony’ego DeCurtis (Rolling Stone).
A tak wyrażano się w pierwszych recenzjach występów Stinga z trasy koncertowej „Symphonicity” w Ameryce Północnej:
The Globe And Mail:
„..Sting wyglądał imponująco, był w znakomitej formie wokalnej i doskonale radził sobie również w wysokich rejestrach. Na trzeci bis odśpiewał pełną piersią a capella „I Was Brought To My Senses”, wprawiając w zdumienie muzyków orkiestry, z którą wystąpił. Ale największe wrażenie robią orkiestrowe aranżacje klasycznych hitów Stinga. To one sprawiają, że trasy Symphonicity nie można przegapić. Są wielobarwne, czasem zabawne, a chwilami zachwycające i zaskakujące. Elegancja „Every Little Thing She Does Is Magic” w nowej wersji powoduje, że ciarki przechodzą po plecach. W przypadku „Englishman In New York”, za sprawą partii klarnetu predysponowanego do klasycznego aranżu, również udało się osiągnąć sukces. W finale utworu czekała nas niespodzianka. Czy ktokolwiek mógł się spodziewać, że muzycy z sekcji instrumentów dętych odłożą swoje instrumenty i na stojąco zaśpiewają ze Stingiem w antyfonie? (Wyglądali na podekscytowanych i wcale się temu nie dziwię.)”
Vancouver Prince:
„...orkiestra grała tak, jakby te utwory zawsze brzmiały w ten sposób. Od chwili ich skomponowania”
Vancouver Sun:
„Niewątpliwie symfoniczne aranżacje tchnęły nowe życie w niektóre ze znanych nam utworów, zwłaszcza w te z repertuaru grupy The Police. Nawet pełna gniewu „Roxane” w nowym kontekście nabrała romantycznego poloru.”
Tracklista
Źródło: www.muzyka.onet.pl oraz www.universalmusic.pl


